Były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu oskarżony. Chodzi o łapówkę

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Prokuratura Krajowa skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi Z., byłemu prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu.
Prokuratura Krajowa skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi Z., byłemu prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu. Norbert Ziętal
Udostępnij:
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Markowi Z., byłego prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu. Śledczy zarzucają mu przyjęcie 100 tys. zł łapówki w zamian za korzystne rozstrzygnięcie sprawy. Oskarżone zostały również cztery inne osoby.

Śledztwo w tej sprawie prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. W lipcu ub. roku były prezes przemyskiego SO został zatrzymany przez CBA, a niedługo później tymczasowo aresztowany przez sąd.

- Były prezes Sądu Okręgowego oskarżony o przyjęcie 100 tys. zł korzyści majątkowej. Mężczyzna został zatrzymany w lipcu 2020 r. przez funkcjonariuszy rzeszowskiej Delegatury CBA. Aktem oskarżenia objęto także cztery inne osoby

- poinformowało dzisiaj CBA.

O sprawie byłego prezesa przemyskiego sądu okręgowego pisaliśmy przeszło rok temu. Jak podawała Prokuratura Krajowa, z ustaleń śledczych wynikało, że w okresie od stycznia do lutego 2018 roku w Jarosławiu sędzia Marek Z. zażądał, a następnie przyjął 100 tys. złotych łapówki, w zamian za wydanie korzystnego dla Macieja M. wyroku umarzającego przepadek kwoty blisko 2 mln złotych.

Do wręczenia łapówki miało dojść w lutym 2018 r., przed rozprawą. Oskarżony w tej sprawie Maciej M. miał dać 110 tys. złotych Bogusławowi P. Z tej kwoty 100 tys. złotych rzekomo miało być dla sędziego Z., a pozostałe 10 tys. złotych dla innej osoby.

Kolejny wątek w sprawie byłego prezesa Sądu Okręgowego w Przemyślu

Jednak to nie koniec sprawy. Śledczy badali również inny wątek. W maju 2019 r. miało również dojść do próby przekonania jednej z osób zamieszanych w tę sprawę, że 100 tys. złotych było tylko pożyczką.

W październiku 2019 r. Marek Z. przeszedł w stan spoczynku. W lipcu ub. roku Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uznała, że może on zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Marek Z. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA chwilę po wyjściu z sądu. Trafił do aresztu tymczasowego.

Byłemu prezesowi sądu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie oskarżone są jeszcze cztery osoby. Maciej M., który miał wręczyć łapówkę, Bogusław P., który miał być pośrednikiem, Beata M., która według śledczych była pośrednikiem przy załatwianiu "odkręcenia sprawy", czyli twierdzi, że 100 zł było pożyczką oraz Agnieszka K., która również była pośrednikiem na pewnym etapie sprawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Świat bez broni jądrowej. Apel w 77. rocznicę ataku na Nagasaki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie