Oburzenie po postępowaniu wszczętym wobec doktora Włodzimierza Bodnara z Przemyśla

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
W Internecie zawrzało po informacjach o tym, że Włodzimierz Bodnar z Przemyśla może zostać dotkliwie ukarany za leczenie amantadyną pacjentów chorych na Covid-19.
W Internecie zawrzało po informacjach o tym, że Włodzimierz Bodnar z Przemyśla może zostać dotkliwie ukarany za leczenie amantadyną pacjentów chorych na Covid-19. Archiwum Przychodni Optima
Udostępnij:
Wkrótce ma zapaść rozstrzygniecie postępowania Rzecznika Praw Pacjenta wobec Włodzimierza Bodnara, lekarza z Przemyśla, który pierwszy zaczął stosować amantadynę w leczeniu chorych na Covid-19. Oburzeni postępowaniem są politycy, ale przede wszystkim prywatne osoby.

- Nie dla karania dr. Włodzimierza Bodnara! - napisał kilka dni temu na swoich profilach na Facebooku i Twitterze Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, poseł Solidarnej Polski.

- Narodowy Fundusz Zdrowia chce ukarać dr. Włodzimierza Bodnara, wspaniałego pulmonologa z Przemyśla, za leczenie chorych amantadyną. Niebawem decyzję w tej sprawie podejmie Rzecznik Praw Pacjenta - dodaje Warchoł.

CZYTAJ TEŻ: Wojna o amantadynę, czyli schizofrenia po polsku. Dlaczego autorytety medyczne przypuściły atak na ten lek?

Włodzimierz Bodnar jest specjalistą pulmonologiem oraz pediatrą, także właścicielem Przychodni Lekarskiej Optima w Przemyślu. Jako pierwszy lekarz w Polsce zaczął stosować amantadynę w leczeniu pacjentów chorych na Covid-19. Lek wypróbował również na sobie. Było to jeszcze wiosną 2020 r., gdy epidemia koronawirusa zaczęła dopiero nabierać tempa. Pomimo poinformowania decydentów medycyny o skuteczności stosowanej terapii, przez kilka miesięcy nie mógł przebić się szerzej z informacjami. Pomogło dopiero medialne nagłośnienie sprawy i postawy niektórych osób publicznych. Należał do nich Marcin Warchoł, który publicznie, na portalach społecznościowych przyznał, że zakaził się koronawirusem i leczył amantadyną.

Pacjenci z Przemyśla i okolic byli wdzięczni Bodnarowi również za to, że nie zamknął przychodni przed pacjentami, jak działo się w wielu miejscach, ale przyjmował ich i leczył.

Pod koniec kwietnia do Rzecznika Praw Pacjenta trafiło pismo z Narodowego Funduszu Zdrowia o "wszczęcie postępowania wyjaśniającego w celu zbadania, czy nie doszło do stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów przez lekarza Włodzimierza Bodnara, właściciela NZOZ Optima w Przemyślu, poprzez masowe ordynowanie przez niego leku o nazwie Viregyt K, zawierającego substancję czynną chlorowodorek amantadyny". Dokument jest podpisany przez zastępcę prezesa ds. medycznych NFZ, Bernarda Waśko. Niegdyś dyr. Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie.

Sprawa nadal jest w toku.

- Grozi nam bezwzględny zakaz stosowania amantadyny oraz grzywna w wysokości 5 milionów złotych - twierdzi Bodnar.

Po pojawieniu się dokumentów w tej sprawie, zawrzało w Internecie.

- Uważam, że karanie doktora Bodnara jest nieuczciwe i niesłuszne. Doktor ten raczej powinien dostać medal za to, że zawsze, od początku pandemii, pomaga pacjentom - twierdzi Warchoł.

Podobne zdanie mają prawie wszyscy komentujący. Pod postem w tej sprawie, zamieszczonym na stronie Optimy, pojawiło się 1,4 tys. komentarzy.

Co dalej z amantadyną? Nie ma jeszcze jednoznacznych wyników badań klinicznych tego leku, które na zlecenie ministra zdrowia są finansowane przez Agencję Badań Medycznych.

Włodzimierz Bodnar od początku zastrzegał, aby nie leczyć się z Covid-19 na własną rękę, lecz skonsultować się z lekarzem.

Niedawno pytany przez "Nowiny" o kwestię szczepień stwierdził, że "w całokształcie dopiero możemy odnieść sukces, czyli leczenie i szczepienie".

- Szczepienie to profilaktyka, czyli zapobieganie, a profilaktyka jest niezależna od leczenia. Mamy profilaktykę, która kuleje, bo brak jest jakiegokolwiek skutecznego leczenia. To ono jest zawsze uzupełnieniem całokształtu postępowania. W całokształcie dopiero możemy odnieść sukces, czyli leczenie i szczepienie - twierdzi W. Bodnar.

Polecamy:

Bezpłatne szczepienia przeciw grypie w całej Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Oburzenie po postępowaniu wszczętym wobec doktora Włodzimierza Bodnara z Przemyśla - Nowiny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak trzeba gdzieś podpisać to proszę dać znać, podpiszę by Pana wesprzeć.
Dodaj ogłoszenie