Tak dawniej władze Przemyśla kontaktowały się z mieszkańcami. Walczono m.in. z wyzyskiem i trefnymi butami [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Zbiór dawnych afiszy, które były rozprowadzane w Przemyślu, posiada Archiwum Państwowe w Przemyślu.
Zbiór dawnych afiszy, które były rozprowadzane w Przemyślu, posiada Archiwum Państwowe w Przemyślu. Archiwum Państwowe w Przemyślu
Udostępnij:
Jak ponad 110 lat temu i wcześniej, gdy nie było Facebooka i Internetu, władze Przemyśla kontaktowały się z mieszkańcami? Poprzez rozwieszane w różnych częściach miasta afisze. Dzisiaj możemy się z nich sporo dowiedzieć o atmosferze ówczesnego miasta,

Bogaty zbiór przemyskich afiszy posiada Archiwum Państwowe w Przemyślu, z którego zaczerpnęli nieco przykładów.

Jednym z najstarszych jest afisz z 1877 roku przypominający przemyślanom i obowiązującej Ustawie miejscowej dla miasta Przemyśla uchwalonej w 1867 r. Na afiszach została opublikowana w całości, a podpisał się pod nią naczelnik (burmistrz) Przemyśla Walery Waygart. Dotyczyła utrzymania porządku i czystości w mieście.

"Każdy właściciel domu jest obowiązany na sążeń odległości od swego domu czystość utrzymywać".

Najwięcej jest afiszy z okresu i wojny światowej w Twierdzy Przemyśl

O wiele więcej afiszy zachowało się z okresu I wojny światowej. Dla Przemyśla był to trudny okres. Miasto było twierdzą. Szerzyła się spekulacja i zawyżanie cen, z czym walczyły władze, ogłaszając stawki maksymalne na dane produkty i prosząc ludność o "donoszenie" na kupców, którzy podwyższali ceny ponad ustaloną stawkę.

Ostrzegano mieszkańców przez nieprzyjacielskimi latawcami, podminowanymi polami i różnymi niebezpiecznymi pozostałościami po wojnie, przed pomocą rosyjskim żołnierzom.

Informowali również o przyziemnych sprawach. Choćby o konieczności prowadzenia psów na "linewkach", publicznej licytacji pięciu beczek masła duńskiego czy śledzi.

Na poważną wygląda sprawa podrabianych butów pod marką karlsbadzką. Tymczasem okazuje się, że z Karlsbadu nie wysłano do Galicji ani jednej paru obuwia.

- Publiczność więc wywiedziona w pole drogo płaci za lichotę

- na afiszu cytowano "Słowo Polskie".

Dlaczego?

"Tandetne obuwie, które pozornie dobrze wygląda, zużywa się atoli szybko i naprawionem być nie może".

Zdigitalizowane afisze dostępne są na internetowej stronie Archiwum Państwowego w Przemyślu - www.przemysl.ap.gov.pl

Zbiór dawnych afiszy, które były rozprowadzane w Przemyślu, posiada Archiwum Państwowe w Przemyślu.

Tak dawniej władze Przemyśla kontaktowały się z mieszkańcami...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Materiał oryginalny: Tak dawniej władze Przemyśla kontaktowały się z mieszkańcami. Walczono m.in. z wyzyskiem i trefnymi butami [ZDJĘCIA] - Przemyśl Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie