To już rok płatności do 100 zł bez podawania kodu PIN. Czy ten limit jest wystarczajacy?

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Płatności zbliżeniowe stanowią w Polsce ponad 94 proc. spośród wszystkich transakcji bezgotówkowych kartami w sklepach stacjonarnych.
Płatności zbliżeniowe stanowią w Polsce ponad 94 proc. spośród wszystkich transakcji bezgotówkowych kartami w sklepach stacjonarnych. 123RF
Już od roku za zakupy o wartości do 100 PLN możemy płacić kartą zbliżeniowo bez konieczności podawania kodu PIN. - Ubiegłoroczne podwyższenie limitu płatności zbliżeniowych bez PIN do 100 zł Polacy przyjęli z dużym entuzjazmem- tłumaczy w rozmowie z nami ekspert. Ogólna liczba transakcji z PIN-em zmalała rok do roku o ok. 12 proc.

Już od roku Polacy za zakupy o wartości nie przekraczającej 100 zł mogą płacić kartą zbliżeniowo bez konieczności podawania kodu PIN. Jak wynika z danych Mastercard przyczyniło się to do spadku o ok. 12 proc. liczby transakcji, które trzeba dodatkowo autoryzować w terminalu. Ponadto pandemia COVID-19 skłania polskich konsumentów do częstszego korzystania z płatności bezdotykowych, zarówno kartą, jak i smartfonem.

Płatności zbliżeniowe stanowią w Polsce ponad 94 proc. spośród wszystkich transakcji bezgotówkowych kartami w sklepach stacjonarnych. Ubiegłoroczne podwyższenie limitu transakcji zbliżeniowych bez PIN było odpowiedzią na oczekiwania konsumentów oraz wyrazem troski o ich bezpieczeństwo w czasie pandemii.

- Ubiegłoroczne podwyższenie limitu płatności zbliżeniowych bez PIN do 100 zł Polacy przyjęli z dużym entuzjazmem. Jak wynika z naszych badań, oczekiwało tego ponad 2/3 konsumentów- tłumaczy w rozmowie z Agencją informacyjną Polska Press Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny na Polskę, Czechy i Słowację w Mastercard Europe. - Sytuacja pandemiczna jest dodatkowym argumentem na rzecz płatności bezgotówkowych, a zwłaszcza zbliżeniowych.

Ekspert wyjaśnia, że poprzedni limit w wysokości 50 zł został ustanowiony kilkanaście lat temu, kiedy inne były nie tylko realia gospodarcze, ale też stopień zaawansowania konsumentów w korzystaniu z technologii zbliżeniowej. Jego zdaniem Polacy obecnie bardzo chętnie płacą w ten sposób, nie tylko kartą, ale też telefonem czy zegarkiem, a średnia wartość transakcji zbliżeniowej już dawno przekroczyła 50 zł.

- Aktualny limit w wysokości 100 zł jest też zbieżny z kwotami obowiązującymi w innych europejskich krajach, dlatego też w chwili obecnej wydaje się być optymalny. Polska od wielu lat jest jednym z najbezpieczniejszych rynków w Europie, jeśli chodzi o liczbę transakcji oszukańczych kartami, a udział tego typu transakcji na koniec pierwszego półrocza ubiegłego roku wynosił zaledwie 0,004 proc.- podsumowuje.

Analiza udziału transakcji Mastercard w podziale na ich wartość, razem z badaniem rynkowym przeprowadzonym z firmą Kantar pokazują, że transakcje na kwotę w przedziale 51-100 PLN stanowią ok. 30 proc. spośród wszystkich dokonywanych kartami debetowymi. Podwyższenie limitu transakcji bez PIN dotyczyło zakupów właśnie w tym przedziale cenowym. Podobny udział płatności o wartości między 51 a 100 PLN spośród wszystkich jest obserwowany także dla kart kredytowych.

Co nie powinno dziwić, systematycznie zyskują na znaczeniu również zbliżeniowe płatności telefonem, wedługg najnowszych danych, polscy konsumenci w swoich telefonach mają zapisanych już ponad 4,7 mln kart płatniczych. Raport „State of Pay 2020” potwierdza, że świadomość polskich konsumentów na temat tego, iż telefonem można płacić zbliżeniowo w sklepie, jest na poziomie 84 proc., przy średniej globalnej na poziomie 65 proc..

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Materiał oryginalny: To już rok płatności do 100 zł bez podawania kodu PIN. Czy ten limit jest wystarczajacy? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie