Futsal. Trener Eurobusu Przemyśl Robert Kurosz: Podeszliśmy bardzo poważnie do tematu

Michał Czajka
Michał Czajka
Robert Kurosz może być na razie bardzo zadowolony z gry swojego zespołu
Robert Kurosz może być na razie bardzo zadowolony z gry swojego zespołu archiwum Roberta Kurosza
Eurobus Przemyśl jest rewelacją I rundy sezonu w 1 lidze futsalu. Podopieczni trenera Roberta Kurosza zajmują pozycję lidera. - Osiągnięty dorobek punktowy i pozycja po pierwszej rundzie to wielki sukces naszego zespołu, co pokazuje, że obrany kierunek się sprawdził - mówi coach przemyślan.

Z jakimi celami przystąpiliście do rozgrywek, bo przecież jesteście beniaminkiem ?

Podstawowym celem postawionym przed drużyną przez zarząd klubu było utrzymanie się w debiutanckim sezonie w 1 lidze. Jako beniaminek podeszliśmy bardzo poważnie do tematu dość szybko rozpoczynając okres przygotowawczy, podczas którego pracowaliśmy głównie nad taktyką oraz zgraniem zespołu, bo pojawiły się u nas również nowe twarze choć w zdecydowanej większości, co było dla mnie priorytetem, skład pozostał niemal w 100% ten sam z naszej gry w 2 lidze, z której wywalczyliśmy awans. Rozegraliśmy również spotkania kontrolne m.in. z ekstraklasowymi zespołami z Polski oraz Słowacji i wykonana przed sezonem praca napawała optymizmem przed rozpoczęciem rozgrywek.

Tak szczerze, pozycja zespołu miło pana zaskakuje.

Cel przed sezonem był znany, ja natomiast jako trener tak szczerze liczyłem na miejsce w górnej połówce tabeli. W naszym zespole praktycznie wszyscy zawodnicy łączą grę w 1 lidze z występami na dużym boisku, więc musieliśmy dokładnie zaplanować zarówno proces treningowy, dzieląc w nim graczy na poszczególne grupy w zależności od ilości i terminów ich jednostek w klubach trawiastych tak, by odpowiednio zbilansować ich pracę jeśli chodzi o wysiłek fizyczny, kończąc na meczach o punkty. Osiągnięty dorobek punktowy i pozycja po pierwszej rundzie to wielki sukces naszego zespołu, co pokazuje, że obrany kierunek się sprawdził, a ja ze swojej strony chciałem pogratulować moim zawodnikom postawy kierując w ich stronę również wielkie słowa uznania.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – teraz cele są ambitniejsze?

Chcemy przede wszystkim cieszyć się grą i rozwijać cały czas zarówno indywidualnie zawodników jak i całościowo zespół w aspektach futsalowych. Zdajemy sobie sprawę, że druga runda będzie dla nas znacznie trudniejsza, jednak w każdym meczu będziemy walczyć o trzy punkty, a jaki będzie tego efekt, zobaczymy na koniec sezonu.

Czy jest zainteresowanie futsalem w Przemyślu?

Jest bardzo duże i to jako trenera, jak i całego naszego zespołu bardzo nas cieszy, że mamy dla kogo grać. Wykonaliśmy wiele pracy pod kątem marketingowym, by zachęcić kibiców do odwiedzania naszych meczów, co przyniosło świetny efekt w postaci frekwencji. W poprzednim sezonie w 2 lidze już bardzo dużo osób przychodziło na nasze spotkania, natomiast obecnie praktycznie w każdym meczu hala jest wypełniona niemal po brzegi, a dodając do tego świetną atmosferę i doping, zdecydowanie lepiej nam się gra i myślę, że może nam tego pozazdrościć wiele klubów nawet z Futsal Ekstraklasy.

Co jest największym atutem pana zespołu?

Uważam, że jest to przede wszystkim wyrównana kadra, a także świetna atmosfera panująca w zespole. Skład oparty jest przede wszystkim na zawodnikach pochodzących z naszego regionu - wielu z nich nie miało do tej pory doświadczenia w rozgrywkach futsalowych na tym poziomie, ale chcą oni się cały czas rozwijać i są głodni sukcesów, co okazało się naszym bardzo dużym atutem.

Przegraliście tylko raz w 2. kolejce – trema 1-ligowa czy rywal rzeczywiście był za mocny?

Absolutnie nie mieliśmy przed tym meczem żadnej tremy, jednak brak kilku zawodników grających w tym dniu na trawie oraz niefortunny przebieg spotkania m.in. czerwona kartka w 1 min. naszego bramkarza oraz kontuzja podstawowego zawodnika spowodowała, że to gospodarze w końcowym rozrachunku okazali się o 1 bramkę lepsi. Paradoksalnie od tego meczu już do końca rundy nie ponieśliśmy żadnej porażki, więc z każdej sytuacji trzeba czerpać doświadczenie i szukać pozytywów.

Czy poziom między 1 a 2 ligą bardzo się różni?

Na pewno w 1 lidze jest wyższy poziom, więcej zespołów gra już taktycznie i występuje w niej spora grupa zawodników o lepszej jakości z doświadczeniem ekstraklasowym czy nawet reprezentacyjnym. Dla nas jest to na pewno cenne doświadczenie mierzyć się z takimi drużynami i w drugiej rundzie postaramy się również zaprezentować z jak najlepszej strony.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Futsal. Trener Eurobusu Przemyśl Robert Kurosz: Podeszliśmy bardzo poważnie do tematu - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na przemysl.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie