W Stubnie w powiecie przemyskim skradziono kukurydzę wartą 80 tys. złotych. Sąsiedzi milczą

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Polska Press
Policjanci z Medyki przyjęli zgłoszenie odnośnie skoszenia kukurydzy z 11 hektarowego pola w Stubnie w powiecie przemyskim. Trwają czynności przygotowawcze zmierzające do ustalenia sprawcy.

Jak twierdzi Krzysztof Barszczuk, właściciel pola, złodzieje pracowali kilka godzin pod osłoną nocy.

- Sąsiedzi twierdzą, że już 11 listopada pole było skoszone. Mówili, że około 21 słyszeli jak na polu pracuje kombajn, ale nie wiedzieli czy to ja, czy ktoś inny. Jak ustaliliśmy złodzieje, aby skosić tyle kukurydzy, musieli pracować około 10 godzin

- mówi mężczyzna.

Pan Krzysztof chciał dowiedzieć się od sąsiadów czegoś więcej, ale ci nie chcieli udzielić mu informacji. Straty wyceniono na ok. 80 tysięcy złotych. Wyznaczono nagrodę za pomoc w znalezieniu sprawcy: 10 tysięcy złotych.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie