4 liga. Nerwowy mecz w Przemyślu. Trener Piotr Ożóg wyrzucony na trybuny, a jego Arłamów Ustrzyki Dolne zremisował z Polonią [ZDJĘCIA]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Arłamów Ustrzyki Dolne zremisował w Przemyślu z Polonią i przerwał tym samym serię dwóch ligowych porażek. Mecz przy Sanockiej był nerwowy, a sędzie pokazał sporo żółtych kartek.

Polonia szybko wyszła na prowadzanie, wykorzystując zamieszanie pod bramką, a na listę strzelców wpisał się Jakub Głuszko. W 14. minucie było już 2:0. Po błędzie bramkarza gości ładnym strzałem popisał się Hrihoyi Zanko. Gdy wydawało się, że przyjezdni są już pod ścianą, dwa ciosy zadał Radosław Macnar. W 40. minucie Głuszko został powalony na murawę, ale sędzia nie dopatrzył się faulu w polu karnym. Pomocnik z urazem nogi został zabrany przez pogotowie to szpitala. Z kolei trener Piotr Ożóg ujrzał dwie żółte kartki za krytykę sędziów, po tym jak nie odgwizdano faulu na Harrisonie Espana i większość spotkania spędził na trybunie. Dobrą okazję na gola zmarnował Mateusz Wanat, który w sytuacji sam na sam z golkiperem, strzelił obok słupka.

Druga połowa pojedynku to mniej klarownych sytuacji, a więcej krzyku i fauli. Sędziowie zwlekali z decyzją o stonowaniu emocji, czego efektem było zamieszanie na środku boiska w 85. minucie. Żółte kartki zobaczyli wówczas Zanko i Kamil Janas oraz Dariusz Półkoszek i Macnar. Ten ostatni zmarnował klarowną okazję, gdy przejął piłkę od źle interweniującego poza "szesnastką" Artura Kuźmy, i nie trafił do pustej bramki. Po przeciwnej stronie dwukrotnie lepiej głową mógł przymierzyć Ukrainiec Zanko.

- Niewyobrażalny błąd w I połowie. Jakub ma rozwaloną nogę, a sędzia uważa, że faulu nie było. Sędziowie wprowadzili dużą nerwowość w II połowie. Mieliśmy więcej sytuacji. Przy stanie 2:0 mogliśmy podwyższyć i mecz zakończyłby się inaczej. Mimo wszystko szanujemy ten jeden punkt

- powiedział Piotr Cisek.

Puściły mi nerwy

- Nie obraziłem sędziego, a mimo tego pod dwóch żółtych kartkach znalazłem się na trybunach. Puściły mi nerwy, jak mój zawodnik został zaatakowany bez piłki. Graliśmy do końca i szacunek dla chłopaków. Jechaliśmy do Przemyśla, aby wygrać, ale z remisu także jestem zadowolony. Jest to dla moich piłkarzy odbudowa po dwóch porażkach w lidze i jednej w pucharze. Jesteśmy beniaminkiem i będziemy się sporo uczyć - skomentował spotkanie trener gości.

Polonia Przemyśl - Arłamów Ustrzyki Dolne 2:2 (2:2)

Bramki: 1:0 Głuszko 1, 2:0 Zanko 14, 2:1 Macnar 26, 2:2 Macnar 40.

Polonia: Kuźma – Solarz, Kuźniar, Zanko żk, Kowalski (76 Babieczko), Głuszko (40 Andreasik), H. Błahuciak żk, Janas żk, R. Błahuciak żk, Wanat, Sedlaczek. Trener Piotr Cisek.

Arłamów Ustrzyki Dolne: Półkoszek żk – Szczurek, Bilański, Groborz żk, Winnicki żk – Fundanicz, Ziemba, Walaszczyk, Sumara (78 Zięba) – Espana (83 Moskalets), Macnar. Trener Piotr Ożóg.

Sędziował Pachołek (Lubaczów). Widzów 100.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Materiał oryginalny: 4 liga. Nerwowy mecz w Przemyślu. Trener Piotr Ożóg wyrzucony na trybuny, a jego Arłamów Ustrzyki Dolne zremisował z Polonią [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie