Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Rolnicy zablokowali dojazd dla ciężarówek do polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce [WIDEO, ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Wideo
od 16 lat
W czwartek o godz. 9 rano rolnicy z inicjatywy "Oszukana wieś" rozpoczęli blokadę drogi dojazdowej do polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce. Nie przepuszczają samochodów ciężarowych, a tylko osobówki i autobusy.

Rolnicy przyłączyli się do trwającego już prawie trzy tygodnie protestu polskich przewoźników, którzy blokują dojazd do trzech przejść na granicy polsko - ukraińskiej. W Korczowej w województwie podkarpackim oraz Dorohusku i Hrebennem w województwie lubelskim. Nie przepuszczają samochodów ciężarowych jadących na Ukrainę, ewentualnie jeden lub kilka pojazdów na godzinę.

- Protestujemy przeciwko trudnej sytuacji w rolnictwie. Domagamy się rekompensaty za złą sytuację w skupie kukurydzy. Jako Podkarpacie najwięcej ucierpieliśmy. Kukurydza, która w skupie oscylowała w granicach 900 złotych, w tym roku była skupowana po cenie 300 - 330 złotych. Na każdym hektarze jesteśmy dwa tysiące złotych w plecy. Nakłady, które ponieśliśmy na jeden hektar uprawy kukurydzy wyniosły ok. 5,5 tys. złotych, a odzyskaliśmy ok. 3300 złotych. Oczekujemy od naszych włodarzy jakiejś rekompensaty - trudną sytuację rolników tłumaczy Roman Kondrów, rolnik ze Stubna w powiecie przemyskim, członek inicjatywy Oszukana Wieś.

Jak dodaje:

- Druga sprawa dotyczy kredytów płynnościowych, które miały nam pomóc w trudnej sytuacji związanej z napływem zbóż technicznych. Te kredyty zostały według mnie złośliwie wycofane.

Ponadto protestujący chcą utrzymania podatków rolnych na obecnym poziomie. Jak twierdzą, swoje postulaty złożyli na ręce wicewojewody podkarpackiej Jolanty Sawickiej. Zostały one przekazane do premiera Mateusza Morawieckiego.

W czwartek rano przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Medyce rozpoczął się protest rolników.
W czwartek rano przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Medyce rozpoczął się protest rolników. Darek Delmanowicz/PAP

W czwartek do protestujących rolników przyjechali posłowie Konfederacji, m.in. wicemarszałek Sejmu z tego ugrupowania Krzysztof Bosak oraz Andrzej Zapałowski z Przemyśla.

- Zarówno przewoźnicy, jak i rolnicy zostali zdradzeni przez rząd. Rząd wspierał przepisy Unii Europejskiej niekorzystne dla tych branż. Wspierał bezwarunkowe wsparcie rynku rolnego dla produktów z Ukrainy. (...) Ta sytuacja musi się skończyć, żadne argumenty nie docierały do rządu Mateusza Morawieckiego. Argumenty były formułowane w trakcie strajku ostrzegawczego przewoźników w pierwszej połowie roku, były formułowane w trakcie niezliczonej liczby protestów rolniczych - twierdzi K. Bosak.

W czwartek rano przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Medyce rozpoczął się protest rolników. Nz. protestujących odwiedził lider Konfederacji
W czwartek rano przed polsko-ukraińskim przejściem granicznym w Medyce rozpoczął się protest rolników. Nz. protestujących odwiedził lider Konfederacji Krzysztof Bosak. Darek Delmanowicz/PAP

Protest rolników, podobnie jak przewoźników, jest legalny. Rolniczy przed granicą w Medyce na początku ma trwać w godz. 9 do 20, a od poniedziałku całą dobę. Na razie do 3 stycznia przyszłego roku.

Przewoźnicy od prawie trzech tygodni protestują przed trzema przejściami granicznymi. W Korczowej (podkarpackie) oraz w Dorohusku i Hrebennem (lubelskie). Przed granicą w Medyce w kolejce stoi ok. 1000 samochodów, czas oczekiwania na odprawę, przed rozpoczęciem rolniczego protestu, wynosił ponad 100 godzin. Po rozpoczęciu protestu służby graniczne przestały podawać czas kolejki. Obecnie na Podkarpaciu jedynym przejściem, przez które mogą wyjechać ciężarówki do 7,5 ton, jest Krościenko.

Protestujący przewoźnicy wysuwają trzy główne żądania:

  • Pierwszym jest powrót do konieczności uzyskiwania przez ukraińskie firmy zezwoleń na przewóz towarów na terenie Polski i Unii Europejskiej. Po wybuchu wojny w Ukrainie Unia Europejska jednostronnie zwolniła Ukrainę z systemu zezwoleń na przewozy transportowe. Taka ulga miała obowiązywać do czerwca 2023 r., jednak ten okres został przedłużony.
  • Drugim postulatem jest wyłączenie polskich samochodów z ukraińskiej kolejki elektronicznej, która służy do obsługi samochodów przekraczających granicę Ukrainy.
  • Przewoźnicy domagają się również zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli.

W swoim kraju protestują również przewoźnicy słowaccy. Sytuacja na granicy w Polsce i na Słowacji powoduje gigantyczne kolejki tirów przed granicą węgiersko-ukraińską.

W kontrze do polskich kierowców, w województwie lubelskim, na drodze krajowej DK 12, krótki protest przeprowadzili ukraińscy kierowcy. Była to spontaniczna akcja, nigdzie niezgłoszona.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rolnicy zablokowali dojazd dla ciężarówek do polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce [WIDEO, ZDJĘCIA] - Nowiny

Wróć na przemysl.naszemiasto.pl Nasze Miasto